Hotel jest fantastyczny, budynek i jego otoczenie są zachwycająco piękne i czyste, a pracownicy są bardzo mili i przyjaźni.
PlażaPlaża jest dostępna bezpośrednio z basenów hotelowych, zaledwie minutę spacerem. Plaża jest mała i kamienista, ale nie bolały jej stopy, nie nosiliśmy sandałów. Pod koniec maja woda w zatoce miała 21-22 stopnie, a w basenach 27 stopni. Na plaży było wystarczająco dużo leżaków i trzcinowych parasoli, więc było bardzo przytulnie. Bezpośrednio przy plaży znajdował się również bar, gdzie można było zamówić koktajle, lody i zimne napoje. Baseny i plaża były dokładnie sprzątane i sprzątane każdego wieczoru.
WyżywienieW głównej restauracji jedzenie było rozłożone na przestrzeni ponad 100 metrów. Docieraliśmy o każdej porze dnia, nie było niepokojąco dużego tłumu, każdy znalazł dla siebie stolik, a lada była stale uzupełniana. Trzeba było poprosić kelnerów o napoje, ale nigdy nie musieliśmy długo czekać – podchodzili w ciągu 1-5 minut, żeby przyjąć zamówienie i sprawdzili, czy nasze napoje się nie kończą. W głównej restauracji można było również nosić krótkie spodenki, o czym informował osobny znak. Restauracja przy basenie była również świetną opcją po południu, więc nie musieliśmy się przebierać między dwoma kąpielami. Można było tu wybierać z ograniczonego menu (między innymi hamburgery, chrupiące kawałki kurczaka, pizza itp.) oraz napojów bezalkoholowych. Najlepszym z barów był stale otwarty bar na parterze, który był doskonałą okazją nie tylko na koktajl późnym wieczorem, ale także na poranną kawę w oczekiwaniu na autobus wahadłowy. Do napojów przynoszono również przekąski, a kelnerzy na rolkach obsługiwali nas przez cały dzień przy basenie. Za dodatkową opłatą można również spróbować shishy na tarasie baru. W ciągu tygodnia odbywały się również inne wydarzenia gastronomiczne, takie jak stoisko ze słodyczami czy taras z grillem, ale przy basenach można było również skosztować lodów i gofrów, a kelnerzy na rolkach rozdawali lody magnum i cornetto raz lub dwa razy dziennie.
ZakwaterowanieByło idealnie. Przestrzenie są przestronne, eleganckie i emanują imponującym luksusem. Oddzielne sale restauracyjne mają wyjątkowy, niepowtarzalny styl i prawie za każdym razem mogliśmy jeść w innym otoczeniu. Nasz pokój (pokój Deluxe z podwójnym łóżkiem, widokiem na morze i basen oraz balkonem) był przestronny i piękny. Z balkonu mogliśmy oglądać wieczorne występy na scenie plenerowej i księżyc świecący na morzu. W pokoju znajdowały się pełne przybory toaletowe, chłodziarka do napojów, kawa rozpuszczalna i herbata ziołowa oraz czajnik. Hotel (między innymi) ma świetny mały sklepik z pamiątkami, w którym można kupić wszystko. Nawet nie musieliśmy targować się na bazarze, dostaliśmy tu też świetną zniżkę. W ciągu dnia jest też stały dyżur lekarza, skorzystaliśmy z niego również na małe opatrzenie rany, byli tu również bardzo mili.
UsługiHotel oferuje program na scenie plenerowej każdego wieczoru o 21:45, który obejmuje koncert lub pokaz taneczny i/lub akrobatyczny pod koniec maja. Ponadto, ze sprzętu sportowego można korzystać przez cały dzień. Strefa sportów na świeżym powietrzu była wieczorem oświetlona, aby można było zagrać w minigolfa lub badmintona, ale wiele osób grało również w piłkę nożną, siatkówkę plażową lub koszykówkę po zachodzie słońca.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate